piątek, 1 listopada 2013
mniej więcej od lat 30. do końca lat 60. XX w. dominował w krajach zachodnich
pogląd że wolnorynkowy kapitalizm przynosi pożądane społeczne rezultaty
tylko w pewnych wąskich dziedzinach aktywności gospodarczej –
np. produkcji dóbr konsumpcyjnych - to było rozpowszechnione
nie tylko w krajach socjalistycznych ale również np. w USA
w szczególności uważano że rynek utrwala zacofanie gospodarcze
bo do jego przełamania trzeba wielkich inwestycji których kapitalista
nigdy nie podejmie bo mu się nie opłacają
to zaczęło się zmieniać w latach 70.
wówczas znów zaczęto wierzyć w siłę wolnego rynku
tym samym zaczęto uważać że rynek jest skutecznym narzędziem
a planowanie gospodarcze tylko dezorganizuje
"naturalne" procesy zachodzące w gospodarce
przekonanie o zaletach gospodarki planowanej może się dziś
wydawać nieracjonalne czy głupie tymczasem należy pamiętać
że ówcześni decydenci (i ekonomiści) żyli w zupełnie
innej rzeczywistości tj. w świecie który miał inne
punkty odniesienia oraz inne uwarunkowania
www.krytykapolityczna.pl